Postanowienia Noworoczne – dlaczego robimy to źle? I jak to zmienić?

with Brak komentarzy

Nowy Rok, Nowa Ja! Nowy Rok, Nowe Postanowienia! – pomyśli większość z Nas w ciągu swojego życia. Wiele osób zaczyna, ale niestety statystycznie jedynie co 20 osoba zrealizuje i utrzyma swoje postanowienia na długo.

Jednymi z najczęściej wyszukiwanymi hasłami w styczniu w Internecie są zapytania o motywację do diety, jak schudnąć, jak wytrwać w postanowieniach. Jeżeli interesuje Was pojęcie motywacji – odsyłam do jednego z pierwszych wpisów.

Postanowienia noworoczne

Dlaczego te 19 statystycznych osób ma problem z postanowieniami?:

  • brak konkretów – „schudnę” zamiast „schudnę 5 kilogramów”,
  • brak własnego celu, „dziewczyna chce, żebym chodził na siłownię” zamiast „chcę o siebie zadbać i podobać się sobie”,
  • planowanie ponad nasze możliwości – „sześciopak w miesiąc”
  • ciągłe odwlekanie – „od poniedziałku”, „od jutra”,
  • brak regularności,
  • odpuszczanie przy niepowodzeniach,
  • strach przed zmianą,
  • brak wiary w siebie.
Postanowienia noworoczne

Cel – postanowienie

Aby zmienić coś, musi to zostać dobrze przeanalizowane. Nie może to być pomysł, która wpadł nam do głowy w trakcie mycia naczyń przed sylwestrem. Wróć myślami do swoich corocznych postanowień, sprawdź, które irytująco kłuły Cię w tyłek w ciągu roku: „zacznę chodzić na siłownię, schudnę 10 kg, rzucę palenie”. Wybierz jedno, najbardziej uporczywe, z którym chciałbyś się rozprawić. I najlepiej go uprościć jak tylko się da. Zamiast postanowić, „schudnę 20kg”, dąż najpierw do pozbycia się 2kg. Po przekroczeniu tej liczby postaw sobie kolejne 2kg. I tak dalej, i tak dalej. Małe kroczki, duży dystans.

Plan – działanie

W tydzień, albo w miesiąc nie wdrożymy naszych pomysłów na stałe. Jest do tego potrzebna regularna praca. Dlatego zaplanuj np. swoje pierwsze wyjście na siłownię i zapisz je w konkretnym dniu i o konkretnej godzinie. Coś jak pójście do lekarza, czy wyjście do kina. Stwierdzenie „od jutra”, czy „od poniedziałku” wyrzuć z głowy. Ono Ci nie pomoże.

Etapy – regularność – trwalsze wdrożenie planu

Zamiast zaczynać „z grubej rury”, zaplanuj jedno wyjście na siłownię w tygodniu. Zmęczone mięśnie po treningu, czy uczucie głodu w trakcie zmiany diety, mogą na początku skutecznie odstraszyć. Zrób malutki krok przez 2 tygodnie. Jeśli plan zostanie zrealizowany, w trzecim tygodniu wykonaj 2 treningi. W piątym – 3. I będzie szło coraz łatwiej.

Realizacja – trudności

W trakcie wdrażania swoich postanowień mogą nastąpić trudności. Gorsze dni, złe samopoczucie, choroba, ciężki okres w pracy mogą skutecznie załamać nasz entuzjazm. Zdrowie jest najważniejsze, dlatego najlepiej zrób przerwę (zawsze jest to przerwa, a nie zaniechanie bezterminowe) i przy lepszym samopoczuciu i nowej energii wróć na stare tory – nawet jeżeli dopiero jest to początek – nie myśl o tym jako „znowu zaczynanie od nowa” (bardzo demotywujące) tylko „kontynuacja”.

Postanowienia noworoczne

Trzymam kciuki za nasze postanowienia!

Zostaw Komentarz